Kiedy zapytałam kiedyś moją babcię, jak zrobić ciasto na
pierogi odpowiedziała: „bierzesz mąkę, dodajesz jajko, wodę, sól i zagniatasz z
tego ciasto”. Oczywiście stereotypowo na sakramentalne pytanie, ale w jakich proporcjach
babcia powiedziała, że będę widziała i ma być tyle, aby było dobrze :). Dlatego niejedno ciasto na pierogi wylądowało w koszu, zanim sama odkryłam jakie powinny być właściwe proporcje. Mniej więcej oczywiście ;) Sezon na owoce jest w pełni dlatego niedawno zrobiłam rewelacyjne domowe pierogi z jagodami, według wskazówek babci, nie inaczej :)