środa, 26 listopada 2014

Domowe sushi

Nie jestem mistrzem sushi, więc na pewno nie zdradzę Wam wszystkich tajników i technik przygotowywania surowej ryby :). Robienia sushi nauczyłam się z książek kucharskich poświęconych temu tematowi oraz z filmików zamieszczonych w internecie. Można w nich zobaczyć jak poskładać poszczególne składniki z ryżem na płatach nori, żeby sushi było nie tylko smaczne, ale także wyglądało jak kulinarne dzieło sztuki. 

niedziela, 23 listopada 2014

Pszenno-orkiszowwy chleb na zakwasie

Uwielbiam zapach świeżego pieczywa w domu. Domowe pieczywo nigdy się nie nudzi, zawsze możecie poeksperymentować z łączeniem różnych rodzajów mąki, możecie dodawać pestki dyni, ziarna siemienia lnianego czy słonecznika, albo otręby, orzechy lub  inne dodatki mokre (jak oliwki, suszone pomidory czy śliwki). Ponad to przepis, który Wam dzisiaj proponuje to przepis na pieczywo przygotowane na zakwasie, które bardzo długo zachowa świeżość. Ponad to pierwszy raz upiekliśmy chleb w naczyniu glinianym. Garnek rzymski przed pieczeniem trzeba namoczyć w wodzie, a w czasie pieczenia dzięki temu, że z naczynie paruje, na chlebie tworzy się delikatna, ale bardzo smacznie chrupiąca skórka :)

środa, 19 listopada 2014

Jesienne warsztaty kulinarne z dynią i jabłkiem w tle

Na warszawskim Mokotowie jest pewne urocze miejsce - szkoła gotowania Little Chef. Po raz kolejny mieliśmy okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych tym razem jesiennych. Tematem spotkania były potrawy z sezonowych warzyw i owoców jakimi są dynie i jabłka. Jak się okazało na miejscu była jeszcze jedna wspaniała atrakcja, jaką było spotkanie ze specjalistą od tradycyjnych nalewek - Zbigniewem Sierszułą. Oczywiście zdradził nam kilka sekretów podczas degustacji specjałów jego produkcji. 

wtorek, 28 października 2014

Drinki jak milion, niekoniecznie dolarów

Ostatnio miałam okazję wziąć udział w niecodziennym wydarzeniu - jeden z producentów alkoholi świętował w Polsce sprzedaż milionowej butelki swojego trunku. I wiecie co mnie zaskoczyło najbardziej? Że tym producentem jest Metaxa - alkohol, który do niedawna omijałam szerokim łukiem. A podobno Polska jest trzecim co do wielkości rynkiem zbytu tego artykułu, i co ciekawsze, z tej okazji producent zaprosił Costasa Raptisa, mistrza Metaxy, który uchylił nieco rąbka tajemnicy, jaką owiana jest receptura tego greckiego alkoholu - a podobno jest jedyną osoba na świecie, która zna dokładnie przepis na ten trunek. Dlatego, choć sceptycznie to jednak skusiłam się na odwiedzenie "branżowej" imprezy. 

poniedziałek, 13 października 2014

Midleton - miasteczko doskonałej whisky i specjałów lokalnej kuchni

Jak pewnie zauważyliście nie było nas przez dłuższą chwilę. W końcu zasłużone wakacje. Kierunek wybraliśmy nietypowy jak na wakacyjne przygody - Irlandię. Zielona Wyspa we wrześniu jest naprawdę zielona, a w tym roku przywitała nas piękna pogodą - słońcem, temperaturą ok. 20 stopni i delikatną morską bryzą. Ale nie o tym miało być :) o kuchni miało być, bo kulinarnie była to naprawdę ciekawa podróż. Obecnie Irlandia mięsem, serami i owocami morza stoi, choć w tradycyjnej kuchni nie brakuje zwykłych ziemniaków. Nigdzie nie jadłam lepszego Cheddara, sery dojrzewające są niesamowite, wołowina rozpływa się w ustach, jagnięcina jest dostępna na każdym kroku, nawet w zwykłych supermarketach, a zawsze kiedy tylko macie ochotę można znaleźć świeże ryby, małże, ostrygi i  inne skarby morza. Co ciekawe w irlandzkich miasteczkach bardzo popularne są targi lokalnych produktów, połączone z piknikiem tzw. Farmers Market - czyli targi z najlepszymi specjałami lokalnej kuchni od miejscowych farmerów i mniejszych producentów żywności. My trafiliśmy na taki bazarek do Midleton - miasteczka, które przede wszystkim słynie z destylarni Jamesona, ale nie tylko...