Chyba moje ulubione, tradycyjne pierogi. Dobre nie tylko na święta i nie tylko do barszczu. Świetne są świeżo ugotowane na codzienny obiad, można też odsmażyć je na kolację.Najfajniej oczywiście jest wtedy, kiedy do lepienia pierogów jest więcej niż jedna para rąk - wtedy praca niemalże "robi się sama", a przy okazji ile ciekawych rozmów przy lepieniu pierogów można odbyć :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 lutego 2015
Tradycyjne pierogi z kapustą i grzybmi
Chyba moje ulubione, tradycyjne pierogi. Dobre nie tylko na święta i nie tylko do barszczu. Świetne są świeżo ugotowane na codzienny obiad, można też odsmażyć je na kolację.Najfajniej oczywiście jest wtedy, kiedy do lepienia pierogów jest więcej niż jedna para rąk - wtedy praca niemalże "robi się sama", a przy okazji ile ciekawych rozmów przy lepieniu pierogów można odbyć :)niedziela, 3 sierpnia 2014
Wołowina w sosie grzybowym
Pamiętam ten smak z dzieciństwa - kasza gryczana, ogórek konserwowy i wołowina w sosie grzybowym. Niezbyt często pojawiała się na naszym rodzinnym stole, bo jak się powszechnie sądzi, wołowinę trudno przygotować. Na blogu próbujemy Was przekonać, że nie taka wołowina straszna jak ją dobrze przyrządzić ;) dlatego dzisiaj wspomnienie z dzieciństwa - wołowina w sosie grzybowym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
